piątek, lipiec 04, 2008
Pracowite wakacje aak.pl
Te wakacje pozwolą nam połaczyć pracę z przyjemnością. Czyli tak jak lubimy. Jedziemy na targi outdoorowe do Friedrichshafen (nad jeziorem Bodeńskim), skąd na pewno przywieziemy wiele ciekawostek, nowości i inspiracji. A przy okazji wypoczniemy, bo jedziemy (prawie) całą rodziną. Nie jedzie z nami tylko Grafit, bo nie ma paszportu, a poza tym husky nudziłby się na takich targach śmiertelnie.
A my będziemy oglądać wszystko, rozmawiać z naszymi kontrahentami, a nowy sezon zaczniemy, zainspirowani do jeszcze bardziej aktywnego wypoczynku z dziećmi, z nowymi pomysłami i nowymi produktami.
Ale najlepsze w tej wyprawie jest to, że Tatonka postanowiła dać nam na ten czas namiot. Duży, rodzinny, w którym mamy się pomieścić i mieszkać przez te kilka dni. Na pewno opiszemy ze szczegółami w naszym teście, ja namiot spisał się na wyprawie. Jeśli się sprawdzi, to zagości w naszej ofercie.
My co prawda będziemy musieli go oddać, bo dostajemy tylko na testy, ale jeśli będzie tak dobry, jak piszą na innych stronach, to na pewno sami się w niego wyposażymy na następne wyprawy.
A tymczasem bierzemy się za przygotowania, pakowanie sprzętu i planowanie trasy, aby jak najwięcej zobaczyć.
A my będziemy oglądać wszystko, rozmawiać z naszymi kontrahentami, a nowy sezon zaczniemy, zainspirowani do jeszcze bardziej aktywnego wypoczynku z dziećmi, z nowymi pomysłami i nowymi produktami.
Ale najlepsze w tej wyprawie jest to, że Tatonka postanowiła dać nam na ten czas namiot. Duży, rodzinny, w którym mamy się pomieścić i mieszkać przez te kilka dni. Na pewno opiszemy ze szczegółami w naszym teście, ja namiot spisał się na wyprawie. Jeśli się sprawdzi, to zagości w naszej ofercie.
My co prawda będziemy musieli go oddać, bo dostajemy tylko na testy, ale jeśli będzie tak dobry, jak piszą na innych stronach, to na pewno sami się w niego wyposażymy na następne wyprawy.
A tymczasem bierzemy się za przygotowania, pakowanie sprzętu i planowanie trasy, aby jak najwięcej zobaczyć.