piątek, luty 08, 2008

Ogłaszam koniec zimy


Jeszcze przedwczoraj jeździliśmy na nartach po zaśnieżonym stoku, a już wczoraj halny wymiótł śnieg z łąk i drzew. W nocy znowu sypało, więc dzieci pobiegły poszukiwać zimy. Znalazły nędzne resztki wilgotnego śniegu, wymieszanego ze starymi liśćmi i błotem. Chyba zima się już kończy. To ostatnie jej podrygi. Wiatr staje się coraz cieplejszy, nawet w górach temperatura coraz rzadziej spada poniżej zera. Przed nami kolejna wiosna, spacery, wspólne wędrówki. Co prawda żałujemy trochę końca zimowego narciarskiego szaleństwa, ale zima w tym roku nas nie rozpieściła za bardzo, nie dała nam aż tak dużo zimowej radości, więc będziemy czekać na następną, może trochę bardziej śnieżną.

I oto pierwsze pąki przebijają śnieg, zwiastując koniec zimy. Teraz będziemy coraz częściej zrzucać zimowe ubrania i zakładać lżejsze kurtki. I nadchodzi czas planowania wiosennych i letnich wypraw. Przymierzania butów, kurtek i plecaków. Część z nich na pewno będzie już za mała, bo dzieci niesamowicie urosły od jesieni. Ale oznacza to tyle, że będą teraz coraz bardziej samodzielne, coraz częściej będą chciały podróżować na własnych nogach. I wreszcie nasze wspólne wyprawy będą pozostawały w dziecięcej pamięci. Bo małe dzieci przeżywają co prawda takie wspólne przygody, pozostawiają one na nich wrażenie, uczą i rozwijają, ale dopiero przekroczenie magicznego wieku 3-4 lat to wspomnienia, które zostaną do końca życia. Pierwsze lata to rozwój inteligencji, także przyrodniczej, za pomocą której będzie potem młody umysł czerpał zachwyt nad wychodzącym spod śniegu pąkiem, nad baziami zroszonymi wilgotnym śniegiem, nad zieloną połoniną czy zaśnieżonymi szczytami Tatr.
Więc przygotowujmy się do wypraw, niezależnie od tego czy nasze dzieci mają dwa miesiące, czy siedem lat. Będzie to dla nas wszystkich wielkie i wspólne przeżycie. I rozwój wielu innych umiejętności. Rozwój każdej z ośmiu inteligencji.

Comments: Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link



<< Strona główna

This page is powered by Blogger. Isn't yours?